Witam
Dar znowu zaczyna nabierać rumieńców, jak feniks powoli powstajemy z popiołów po zbyt długiej przerwie, jednak tak to bywa przy braku sponsorów.
Jednak mimo tylu przeciwieństw i kłód rzucanych pod nogi Dar nie upadł, nie został porzucony a następnie zapomniany, prowadzony jest dalej przez Anioły stojące na straży tej skarbnicy wiedzy, uczyńmy więc mały nic nie znaczący dla nas gest, delikatne skinienie głowy a dla nich wyraz szacunku.
Takich ludzi na świecie nie znajdziecie wielu, nie każdy oddaje swoje serce by ratować innych nie żądając nic w zamian, nie obmawiajcie nie szkalujcie ich, nie wymyślajcie bajek tylko dlatego że nie rozumiecie czemu to robią, po prostu muszą.
Nie każdy musi mieć powody aby wyciągnąć rękę do bliźniego, niektórzy robią to bezwiednie, Anioły tak mają nie potrzebują zapłaty, jednak jeśli zobaczą uśmiech w oku, usłyszą myśl wesołą potęguje to w nich bezwiednie potrzebę pomocy.
Złe czyny i myśli podcinają im skrzydła lecz nie przejmują się tym gdyż wiedzą że jest ktoś kto je tak mocno kocha, że komuś jeszcze będą mogły pomóc, ta potrzeba pomocy dodaje im siły i mocy, więc strzeżcie się niedowiarkowie bo Dar znowu rusza by dawać nadzieję i uśmiech na twarzy.