Dzień Dziecka

Wszystkim dzieciom z całego świata, bez względu na kolor skóry, pochodzenie czy schorzenie - zamiast zwykłych życzeń - niezwykły wiersz:
Do moich uczniów
“Uczniowie moi, uczennice drogie
ze szkół dla umysłowo niedorozwiniętych,
Jurku z buzią otwartą, dorosły głuptasie -
gdzie się teraz podziewasz, w jakim obcym tłumie-
czy ci znów dokuczają, na pauzie i w klasie-
Janko Kąsiarska z rączkami sztywnymi,
z nosem, co się tak uparł, że pozostał krótki-
za oknem wiatr czerwcowy z pannami ładnymi
Pamiętasz tamtą lekcję, gdym o niebie mówił,
te łzy, co w okularach na religii stają -
właśnie o robotnikach myślałem z winnicy,
co wołali na dworze: Nikt nas nie chciał nająć!
Janku bez nogi prawej, z duszą pod rzęsami -
garbusku i jąkało-osowiały, niemy-
Zosiu, coś wcześnie zmarła, aby nóżki krzywe-
szybko okryć żałobnym cieniem chryzantemy
Wiecznie płaczący Wojtku i ty, coś po sznurze
drapał się, by mi ukraść parasol łobuzie,
Pawełku z wodą w głowie, stary niewdzięczniku,
coś mi żabę położył na szkolnym dzienniku
Czekam na was, najdrożsi, z każdą pierwszą gwiazdką-
z niebem betlejemskim, co w pudełkach świeci-
z barankiem wielkanocnym - bez was świeczki gasną -
i nie ma żyć dla kogo.
Ten od głupich dzieci” - /ks.Jan Twradowski/
więcej o Dniu Dziecka na forum naszego serwisu oraz Tydzień w TV






