Najlepszym nauczycielem jest czas.

Nowe tematy na Forum
    Artykuły

    Z MYŚLĄ O TOBIE - INFORMATOR DLA RODZICÓW MAŁYCH DZIECI Z ZESPOŁEM DOWNA
    Z myślą o Tobie - Informator dla rodziców małych dzieci z zespołem Downa

    Z MYŚLĄ O TOBIE - INFORMATOR DLA RODZICÓW MAŁYCH DZIECI Z ZESPOŁEM DOWNA

    Informator ZD
       Przedmowa
       Nierozłączni
       Gorące Pytania
       Dlaczego ja?
       Medycyna
       Rehabilitacja
       Prawo
       Przydatne adresy
    Zespół Downa

    Posłanki w ciąży domagają się żłobka i wyprawki-czyli nowe życie w Sejmie

    W styczniu przyszłego roku urodzi się dziecko posłanki SLD Sylwii Pusz. Dwa miesiące później przyjdzie na świat drugie „poselskie” dziecko – Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk (SKL). Obie posłanki domagają się zorganizowania żłobka w Sejmie. Chcą bowiem uczestniczyć w posiedzeniach izby i być zarazem blisko dzieci. Podyskutuj o tym na forum serwisu
    Sylwia Pusz jest w wojowniczym nastroju – uważa, że Kancelaria Sejmu powinna nie tylko urządzić żłobek, ale także zatrudnić wykwalifikowaną opiekunkę. – Oczywiście będziemy płaciły za opiekę nad naszymi dziećmi – deklarują zgodnie obie przyszłe mamy.
    Sylwia Pusz: Zapewnienie opieki nad dzieckiem jest standardem w parlamentach europejskich

    Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Nie zgadzam się, żeby młode kobiety były eliminowane z życia publicznego tylko dlatego, że mają małe dziecko

    – Zapewnienie opieki nad dzieckiem jest standardem w parlamentach europejskich – argumentuje Pusz. – Tymczasem u nas to ciągle budzi sensację, a koledzy wykorzystują moją ciążę, żeby osłabić moją pozycję, i już mnie pytają, czy będę kandydować do Parlamentu Europejskiego, bo przecież muszę odchować taką kruszynkę. Oczywiście, że zamierzam kandydować…

    – Nie zgadzam się, żeby młode kobiety były eliminowane z życia publicznego tylko dlatego, że mają małe dziecko – wtóruje jej Arciszewska-Mielewczyk. Posłanka SKL w poprzedniej kadencji urodziła pierwsze dziecko (wtedy miała mandat z AWS) i wróciła do obowiązków 12 dni po porodzie. Wówczas jednak nie domagała się żłobka. – Nie chciałam być natrętna, zresztą uważam, że mężczyzn trzeba stopniowo przygotowywać do zmian – tłumaczy. – Marszałek odstąpił mi dwupokojowy apartament w hotelu sejmowym, dzięki czemu mogłam przyjeżdżać na posiedzenia z dzieckiem i mamą lub opiekunką. To wszystko.

    Za to teraz Arciszewska uważa, że przydałby się jej nie tylko żłobek, ale i przedszkole dla starszej córki.

    – Nie trzeba zaraz tworzyć takiej instytucji w Sejmie, wystarczy podpisać umowę z najbliższym przedszkolem, że będzie przyjmowało dzieci parlamentarzystów – mówi.

    Zdaniem Sylwii Pusz z sejmowego żłobka mogłaby korzystać jej koleżanka klubowa Agnieszka Pasternak (SLD), która jest od niedawna mamą, oraz Michał Kamiński z PiS, tatuś od dwóch miesięcy.

    Kamiński nie ma nic przeciwko zorganizowaniu żłobka w Sejmie. – Rozumiem emocjonalną potrzebę młodych mam przebywania w pobliżu dziecka, zresztą nie można karać kobiety polityka za to, że chce być matką – mówi poseł PiS, ale dodaje, że sam by córki nie oddał do sejmowego żłobka. – Moja żona chce wkrótce wrócić do pracy i rzeczywiście zastanawiamy się nad opieką dla naszego dziecka, ale wolę trzymać córeczkę jak najdalej od polityki – tłumaczy. – Zresztą żłobek sejmowy uważam za zanadto elitarny, a my chcemy wychowywać nasze dziecko w poczuciu, że jesteśmy takimi samymi ludźmi jak inni.

    Marszałek Sejmu Marek Borowski nie ma nic przeciwko utworzeniu żłobka dla dzieci parlamentarzystów.

    – Jestem za ułatwieniem posłankom opieki nad dziećmi – mówi. – Cieszę się, że naród nam się powiększa i że posłowie nie są oderwani od życia.” – Eliza Olczyk, Rzeczpospolita 30.08.03 Nr 202
    Posłanki w ciąży domagają się żłobka i wyprawki.Nowe życie w Sejmie”

    Newsy

    261 dzień2019
    WRZESIEŃ
    środa
    Ireny, Irminy, Stanisława  
    104 dni do końca 2019  

    (c) 2003-2019 Team Dar Życia:: nota prawna :: o plikach Cookies :: biuro@darzycia.pl
    Polecamy:   Forum o zwierzętach